StatystykiZaloguj się, by sprawdzić wiadomościMapa Google



Odpowiedz do tematu RUDANET.INFO Forum » Kultura, sport, hobby i media » Sport » FIVB World League
FIVB World League
Autor Wiadomość
RtMvS 



Pomógł: 4 razy
Wiek: 19
Dołączył: 06 Lis 2005
Posty: 1099
Tematy: 77
Piwa: 19/36
Skąd: Ruda 1
Wysłany: Wto Lip 10, 2007 3:28 pm FIVB World League


Zauważyłem, że nie ma tu tematu poświęconego rozgrywkom siatkarskiej ligi mistrzów reprezentacji krajowych ;)

W roku 2007 spotkał nas niewątpliwy zaszczyt bycia organizatorem fazy finałowej Ligi Światowej siatkówki mężczyzn :) 5ciodniowe zawody odbywać się będą w dniach 11-15 lipca w katowickim "Spodku" :) Mamy się czym chwalić i z czego cieszyć - nie dość, że finały LŚ w Polsce, to jeszcze na dodatek obok nas, w mieszczącej 11 000 kibiców katowickiej hali sportowej :)

Reprezentacja Polski zajęła 1 miejsce w grupie eliminacyjnej D, wygrywając wszystkie 12 meczów, pokonując Argentynę, Chiny i Bułgarię. Jednak to plasująca się na 2 miejscu grupy Bułgaria w fazie finałowej zagra jako zwycięzca grupy D, ponieważ Polska miała bezwarunkowy awans do najlepszej szóstki świata, jako organizator imprezy.

Oprócz Polaków i Bułgarów do sześciu najlepszych drużyn zakwalifikowały się reprezentacje USA, Rosji, Brazylii (4x z rzędu wygrana LŚ, mistrz świata) oraz Francji ("dzika karta"). Te 6 drużyn zostały rozdzielone na 2 grupy, w składzie:

Grupa E: Polska, USA, Francja;
Grupa F: Brazylia, Rosja, Bułgaria.

Pierwsze 3 dni rozgrywek to dni fazy grupowej, każdego dnia po 2 mecze (17.00 i 20.00). Polacy grają najpierw z Francuzami 11 lipca, a później 13 lipca z reprezentacją USA. Dnia czwartego odbędą się dwa półfinały (te same godziny), a 15 lipca wielki finał oraz mecz o 3. miejsce (również te same godziny). Każdy zakupiony bilet (jestem szczęśliwym posiadaczem biletu na 13 lipca, gdzie będą mecze Rosja - Brazylia oraz Polska - USA ;) ) ważny jest na dwa mecze, tj. np za 50zł (najtańsze w danym dniu) można spędzić w "Spodku" ponad 5-6h i 2x podziwiać grę w najlepszym siatkarskim wydaniu.

Niewątpliwie, faworytem tych rozgrywek jest Brazylia. Wielcy Canarinhos Zdobyli 5 złotych medali LŚ, z czego 4 pod rząd w ostatnich latach oraz 2 tytuły mistrza świata.

Od początku fazy eliminacyjnej stawiano sobie w Polsce pytanie - jaką 12tkę wybierze trener Raul Lozano ? Otóż zgodnie z większością oczekiwań oraz z opiniami ekspertów argentyński selekcjoner wybrał taki sam skład, jaki wywalczył w grudniu 2006r. w Japonii tytuł mistrzów świata.

sport.onet.pl napisał/a
W gronie powołanych znaleźli się:

rozgrywający: Paweł Zagumny, Łukasz Żygadło
środkowi: Wojciech Grzyb, Łukasz Kadziewicz, Daniel Pliński
przyjmujący: Sebastian Świderski, Piotr Gruszka, Michał Bąkiewicz, Michał Winiarski
atakujący: Mariusz Wlazły, Grzegorz Szymański
libero: Piotr Gacek


Wśród niepowołanych znaleźli się bohaterowie niektórych meczów fazy grupowej, m.in. Krzysztof Ignaczak, Marcin Możdżonek, Robert Prygiel oraz 19-letni Bartosz Kurek. Zdziwienie wielu kibiców wywołane jest niepowołaniem własnie Ignaczaka, popularnego "Igły". Wielu twierdzi, że jest lepszym zawodnikiem niż Piotr Gacek, który jak dobrze wiemy, należy do czołówki najlepszych libero świata.

Jak dla mnie osobiście było to do przewidzenia, takie wybranie składu. Polacy powinni zając dobrą lokatę :) Szansę na półfinały mamy ogromne. Radość polskich kibiców może również wzbudzić fakt, że z grupy śmierci (F) zostanie wyeliminowana jedna z najlepszych światowych drużyn :) Polacy nie powinni mieć u siebie większego problemu.

Już się nie mogę doczekać jutrzejszego meczu o 20.00 oraz 13. lipca xD

Interesujecie się siatkówką i śledzicie wydarzenia ? ;)
_________________
POMOC TYLKO NA FORUM :!:
ANEM :!: Poprawiaj te błędy :!:
"Bo jest tak a tak i tak a tak jest właśnie...a mogłoby być inaczej..." RtMvS
>Rinat the Master von Szepseskafe-Ise<

Ostatnio zmieniony przez RtMvS Sro Lip 11, 2007 10:43 pm, w całości zmieniany 2 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
    
     
RtMvS 



Pomógł: 4 razy
Wiek: 19
Dołączył: 06 Lis 2005
Posty: 1099
Tematy: 77
Piwa: 19/36
Skąd: Ruda 1
Wysłany: Sro Lip 11, 2007 10:42 pm 


A więc jesteśmy po pierwszym dniu fazy finałowej Ligi Światowej 2007 :)

Wielką niespodziankę sprawił mecz otwarcia (Brazylia - Bułgaria), gdzie faworyci całego turnieju (BRA) przegrali z Bułgarią 2:3. To stawia Polaków w niewygodnej sytuacji, ponieważ w przypadku, jeśli Polska reprezentacja wywalczy 1 miejsce w grupie, półfinał będzie rozgrywać ze zdobywcą 2. miejsca grupy F, a zanosi się na to, że 2. miejsce zajmą właśnie Canarinhos.

Polacy w meczu z Francją męczyli się, i to bardzo. Pierwszy set wygrali 38:36 (dzięki błędom sędziego, który dopatrzył się nieistniejącego dotknięcia siatki przez zawodnika Francji, przy stanie 35:34 dla Francji). Drugi set reprezentacja Polski jednak oddała - 19:25, trzeci niestety również: 21:25. Czwarty set skończył się zwycięstwem Polaków 25: 21. 5ty set, zwany tie-break'iem Polacy rozpoczęli od kilku błędów, musieli się bronić. Skutecznie przeprowadzali ataki. Ostatecznie Polacy po niezwykle trudnej i emocjonującej "dogrywce" wygrywają tie-break 15:11, a cały mecz 3:2. Z tym zwycięstwem Polska pozostaje jedynym zespołem, który w tej edycji LŚ pozostaje bez porażki. Stawia to jednak Polaków w niewygodnej sytuacji (półfinał z Brazylią ?).

Wyniki 1. dnia fazy grupowej finałów LŚ 2007:

Brazylia 2 - 3 Bułgaria
Polska 3 - 2 Francja

Wyniki grup:

Grupa E:
[drużyna] - [il. meczy] ; [zw./por.] ; [sety zw./prz.] ; [pkt]
Polska - 1 ; 1/- ; 3/2 ; 2
Francja - 1 ; -/1 ; 2/3 ; 1
USA - 0 ; -/- ; 0/0 ; 0

Grupa F:
[drużyna] - [il. meczy] ; [zw./por.] ; [sety zw./prz.] ; [pkt]
Bułgaria - 1 ; 1/- ; 3/2 ; 2
Brazylia - 1 ; -/1 ; 2/3 ; 1
Rosja - 0; -/- ; 0/0 ; 0

Fazę grupową mogę jeszcze zanalizować, ale niestety na półfinałach i finałach już mnie nie będzie w Polsce :(

źródło: obserwacje własne :P
_________________
POMOC TYLKO NA FORUM :!:
ANEM :!: Poprawiaj te błędy :!:
"Bo jest tak a tak i tak a tak jest właśnie...a mogłoby być inaczej..." RtMvS
>Rinat the Master von Szepseskafe-Ise<

Postaw piwo autorowi tego posta
 
    
     
Fenris



Dołączył: 06 Lis 2005
Posty: 723
Tematy: 49
Piwa: 7/8
Skąd: Miasta Bykow
Wysłany: Czw Lip 12, 2007 3:33 pm 


Bulgarzy zaskoczyli chyba wszystkich swoja postawa :) Wygrana z Brazylio no no to jest cos :) I pomyslec ze mysmy im 4-krotnie pokazali kto jest lepszy ;)

W meczu Polski z Francja moglby byc zupelnie odwrotny wynik gdybysmy nie grali u siebie, ten pierwszy set rownie dobrze i zasluzenie mogli wygrac Francuzi, coz jako gospodarze mamy fory u sedziów :) Strach mnie ogarnia jak mysle o drugim secie, za to kolejne w ktorym gwiazdą byl Szymanski napawaja optymizmem i nadzieją że chocby nie wiem co to możemy liczyc na rezerwowych.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
RtMvS 



Pomógł: 4 razy
Wiek: 19
Dołączył: 06 Lis 2005
Posty: 1099
Tematy: 77
Piwa: 19/36
Skąd: Ruda 1
Wysłany: Czw Lip 12, 2007 9:39 pm 


Niestety samych meczów drugiego dnia zawodów nie widziałem, więc podam tylko wyniki:

Wyniki 2. dnia fazy grupowej finałów LŚ 2007:

Rosja 3 - 0 Bułgaria (pogrom ! :D )
Francja 0 - 3 USA


Wyniki grup:

Grupa E:
[drużyna] - [il. meczy] ; [zw./por.] ; [sety zw./prz.] ; [pkt]
Francja - 2 ; 1/1 ; 2/3 ; 2
Polska - 1 ; 1/- ; 3/2 ; 2
USA - 1 ; 1/- ; 3/0 ; 2


Grupa F:
[drużyna] - [il. meczy] ; [zw./por.] ; [sety zw./prz.] ; [pkt]
Bułgaria - 2 ; 1/1 ; 3/5 ; 3
Rosja - 1; 1/- ; 3/0 ; 2
Brazylia - 1 ; -/1 ; 2/3 ; 1

Druga przegrana Francji gwarantuje Polsce i USA awans do półfinałów Ligi Światowej ™ 2007 Polska-Katowice. Tym samym "Trójkolorowi" odpadają z rozgrywek.

---

Już jutro dwa wielkie mecze: Rosja - Brazylia i Polska - USA :) Już nie mogę się doczekać wejścia do Spodka :D
_________________
POMOC TYLKO NA FORUM :!:
ANEM :!: Poprawiaj te błędy :!:
"Bo jest tak a tak i tak a tak jest właśnie...a mogłoby być inaczej..." RtMvS
>Rinat the Master von Szepseskafe-Ise<

Postaw piwo autorowi tego posta
 
    
     
RtMvS 



Pomógł: 4 razy
Wiek: 19
Dołączył: 06 Lis 2005
Posty: 1099
Tematy: 77
Piwa: 19/36
Skąd: Ruda 1
Wysłany: Pią Lip 13, 2007 11:22 pm 


A więc jesteśmy po trzecim, ostatnim i niezwykle emocjonującym dniu fazy grupowej finałów Ligi Światowej 2007 :)

W dzisiejszych dwóch meczach spotkali się Rosjanie z Brazylijczykami oraz Polacy z Amerykanami.

Obydwa mecze były prześwietne, a atmosfera w katowickim "Spodku" sięgała zenitu (i było niewiarygodnie gorąco i duszno). Trudno się dziwić - 12,5 tys ludzi robi swoje :P Świetne, niezapomniane przeżycia :)

Wyniki 3. dnia fazy grupowej finałów LŚ 2007:

Rosja 1 - 3 Brazylia
Polska 3 - 0 USA


Wyniki grup (kursywą zaznaczone drużyny, które awansowały do półfinałów):

Grupa E:
[drużyna] - [il. meczy] ; [zw./por.] ; [sety zw./prz.] ; [pkt]
Polska - 2 ; 2/- ; 6/2 ; 4
USA - 2 ; 1/1 ; 3/3 ; 3
Francja - 2 ; 1/1 ; 2/3 ; 2

Grupa F:
[drużyna] - [il. meczy] ; [zw./por.] ; [sety zw./prz.] ; [pkt]
Rosja - 2; 1/1 ; 4/3 ; 3
Brazylia - 2 ; 1/1 ; 5/4 ; 3
Bułgaria - 2 ; 1/1 ; 3/5 ; 3

Jak widzimy, w grupie F, nastąpił równomierny rozkład punktów, ale to właśnie dziwny przelicznik "małych punktów" (punktów w setach) zadecydował o takiej właśnie kolejności w grupie śmierci.

Polska jako jedyny zespół w tej edycji LŚ pozostaje jak na razie (i miejmy nadzieję do końca) bez żadnej porażki :)

Pólfinały miały przestawiać się następująco:
1F - 2E
1E - 2F

A więc:

Godzina 17.00: Rosja - USA
Godzina 20.00 Polska - Brazylia

Zapowiadają się wielkie mecze, których ja niestety nie będę miał okazji widzieć... mecz Polaków będzie niezwykle trudny, ale cały czas żywię nadzieję, że jednak awansujemy do finału :)

-----

Pozwolę sobie dodać kilka zdjęć z dzisiejszej imprezy, niektóre niestety nie najlepszej jakości...

Spodek przed rozpoczęciem 1. meczu:


Ja xD


Prezentacja Canarinhos:


Polacy w ataku:


"I co ja robię tu... co Ty tutaj robisz...?"


Akcja Polaków:


Zagrywka Amerykanów:


Zagrywka Polaków:


Wybór MVP (Zawodnika Meczu):


Paweł Zagumny jako MVP:


Spodek pod koniec:


-----

To mój ostatni post, wyjeżdżam jutro rano ;) Pozdrawiam wszystkich i życzę miłych i udanych wakacji :)
_________________
POMOC TYLKO NA FORUM :!:
ANEM :!: Poprawiaj te błędy :!:
"Bo jest tak a tak i tak a tak jest właśnie...a mogłoby być inaczej..." RtMvS
>Rinat the Master von Szepseskafe-Ise<

Postaw piwo autorowi tego posta
 
    
     
SzakalXP 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 08 Lis 2005
Posty: 582
Tematy: 27
Piwa: 9/23
Skąd: --= ByKoWiNa =--
Wysłany: Pon Lip 16, 2007 1:45 pm 


Brazylijczycy zostali zwycięzcami Ligi Światowej 2007! W spotkaniu finałowym "Canarinhos" pokonali reprezentację Rosji 3:1!

Spotkanie finałowe to reprezentacja Rosji rozpoczęła lepiej i po kilku chwilach od rozpoczęcia meczu prowadziła 3:1. Jednak przed pierwszą przerwą techniczną dobre akcje Brazylijczyków w bloku i obronie pozwoliły im wyprowadzić skuteczne kontry doprowadzić do stanu 8:7. Po przerwie "Sborna" znów jednak zaprezentowała swój wielki atut, doskonałą zagrywkę.

Dwa potężne uderzenia Aleksandra Wołkowa przyniosły Rosjanom punkty i Rosjanie uciekli swoim rywalom na trzy "oczka" (12:9). Kolejny as serwisowy, tym razem w wykonaniu Semena Połtawskiego, jeszcze powiększył przewagę drużyny trenera Władimira Alekny (14:10).

W drugiej części seta straty Brazylijczyków wcale nie malały. Co więcej - po bloku Jurija Bierieżki na Gibie "Sborna" prowadziła 20:15 i była bardzo bliska zwycięstwa w tym meczu. W ostatnich fragmentach partii "Canarinhos" nie pokusili się o dokonanie siatkarskiego cudu. W ostatniej piłce seta Giba uderzył z szóstej strefy daleko w aut i Rosja wygrała pierwszą partię 25:18.

W drugiej partii początkowo również to Rosjanie dyktowali warunki gry. Przy stanie 3:2 niedokładnie na drugą linię do Giby wystawił Ricardo, ten nie był w stanie zdobyć punktu z niezwykle trudnej piłki i "Sborna" objęła prowadzenie 4:2. Kilka akcji później szybującą zagrywkę Chamuckich fatalnie przyjął Giba i było już 7:4. Jednak zaraz potem Andre skończył kontrę "Canarinhos", a błąd w odbiorze popełnił Korniejew, dzięki czemu zawodnicy trenera Bernardo Rezende doprowadzili do remisu 7:7.

Jednak w drugiej części partii zespół Rosji wywalczył kolejnego mini breaka, a jako że świetnie spisywał się w ataku i zagrywce nie dawał rywalom wielu szans na odrobienie strat. Umożliwił im to dopiero Semen Poławski, myląc się w ataku chyba po raz pierwszy w tym meczu. Po tym jak rosyjski atakujący uderzył piłkę w aut było już po 15. Jednak tuż po przerwie Połtawski zablokował Andre i "Sborna" znów wygrywała dwoma punktami. Potem było nawet 22:19 dla rosyjskiej drużyny i wydawało się, że drugi set także padnie łupem tej ekipy.

Ale finisz Brazylia miała piorunujący, a dużą rolę odegrał Giba. Jego niezbyt mocne, ale bardzo trudne technicznie do odebrania serwisy sprawiły Jurijowi Bierieżce masę kłopotów. Młody rosyjski przyjmujący nie był w stanie dokładnie dograć piłki do siatki dzięki czemu Brazylijczycy wyprowadzali skutecznie kontry. Od stanu 21:23 zdobyli cztery kolejne punkty, a ostatnią akcję seta zakończył Andre Nascimento. Brazylia wygrała 25:23 i doprowadziła do remisu 1:1 w setach.

Trzeci set rozpoczął się od niezwykle zaciętej walki. Żaden z zespołów nie był w stanie odskoczyć na więcej niż dwa punkty. Rosjanie mocno zagrywali i atakowali, ale brazylijski rozgrywający nawet przy słabszym przyjęciu potrafił tak wystawić piłkę, że jego koledzy nie mieli problemów ze zdobywaniem punktów. Na pierwszej przerwie technicznej "Canarinhos" prowadzili 8:7.

Później po asie serwisowym Murilo i świetnym bloku Ricardo i Gustavo na Połtawskim, a zaraz potem tych samych dwóch zawodników na Korniejewie dał Brazylii trzypunktową przewagę (15:12). "Sborna" wykorzystując niefrasobliwość przeciwników w ataku zdołała jednak szybko wyrównać na 15:15, a w końcówce Semen Połtawski popisał się asem serwisowym i Rosja wyszła na prowadzenie 21:19. "Canarinhos" dość szybko wyrównali na 21:21 po ataku na kontrze Murilo. Walka punkt za punkt trwała jeszcze bardzo długo, Brazylijczycy mieli już cztery piłki setowe, ale wykorzystali dopiero piątą, zatrzymując blokiem próbującego kiwać Poławskiego.

W kolejnej odsłonie Rosjanie dzięki świetnej grze w bloku w początkowej części meczu, gdy w dwóch kolejnych akcjach najpierw zatrzymany został Giba a potem Murilo, objęli prowadzenie 5:2. Później jednak udane akcje Brazylijczyków w obronie pozwalały im wyprowadzać skuteczne kontry, które kończyli Andre i Giba. Po pierwszej przerwie technicznej "Canarinhos" skutecznie zagrali też w bloku i dzięki zdobyciu pięciu kolejnych punktów wygrywali już 12:10.

Rosjanie jednak, tak jak to już bardzo często miało miejsce w tym secie, szybko wyrównali i od tej pory aż do samego końca toczyła się walka punkt za punkt. Niestety dla Rosjan przy stanie 22:21 dla Brazylii w aut zaatakował Semen Połtawski i "Canarinhos" w końcu odskoczyli na dwa punkty.

W kolejnej akcji rosyjski atakujący został zablokowany, było 24:21 i cały "Spodek" zaczął skandować "ostatni, ostatni!". Pierwszego setbola jeszcze Brazylia nie wykorzystała, ale przy drugim w ataku pomylił się Bierieżko. Brazylijczycy wygrali czwartą partię 25:21 i cały mecz 3:1!

Brazylia wygrała Ligę Światową po raz piąty z rzędu. Rosja wywalczyła srebrne medale, a na trzecim miejscu uplasowali się Amerykanie. Polacy niestety ukończyli rozgrywki tuż za podium, na czwartym miejscu.

Brazylia - Rosja 3:1 (18:25, 25:23, 28:26, 25:21)

Natomiast...

Polska przegrała w Katowicach 1:3 z USA w meczu o trzecie miejsce w turnieju finałowym Ligi Światowej siatkarzy. Przed rozpoczęciem rywalizacji kibice, zawodnicy i trenerzy spodziewali się miejsca na podium.

Polska powtórzyła wynik z Belgradu z 2005 roku gdzie również zajęła czwarte miejsce. "To były dwa różne występy" - powiedział Raul Lozano. "W Belgradzie straciliśmy szansę na dobry wynik. W Katowicach w spotkaniu o brązowy medal nie graliśmy na swoim normalnym poziomie." Polska w 2005 roku przegrała z Serbią i Czarnogórą 2:3 prowadząc w półfinale 2:0 i 22:17.

Raul Lozano przypomniał, że w 2006 roku Polska w fazie grupowej cztery razy pokonała USA. W piątek odniosła również zwycięstwo nad tym zespołem. W szóstym kolejnym meczu z Amerykanami przegrała. "Przy naszej normalnej dyspozycji jesteśmy w stanie wygrać z USA" - powiedział polski trener. "W niedzielę, podobnie jak w sobotę w półfinale z Brazylią, nie funkcjonowała u nas przede wszystkim zagrywka".

Podsumowując tegoroczny występ polskich siatkarzy w Lidze Światowej trener Raul Lozano podkreślił, że był on najlepszy w całej historii startów od 1998 roku. "Do półfinałowego spotkania z Brazylią przystępowaliśmy z bilansem czternastu zwycięstw, bez porażki" - powiedział Raul Lozano. Trenerzy reprezentacji Polski i USA podkreślali, że w katowickiej hali było "potwornie gorąco, co dokuczało obu drużynom".

źródło : ligaswiatowa.wp.pl

No coz gratki dla Canarinios wkoncu sa mistrzami swiata w siatkowce :razz: Rosja zaczela bardzo dobrze ale koncowka w ich wykonaniu byla do bani :razz: Ale za to zawsze zadziwialy mnie serwy Rosjan :roll: :prosze:
Szkoda Polakow moglo byc 3 miejsce no ale coz Amerykanie okazali sie silniejsi... :sad:
_________________
''Wyścig, Rywalizację, Mam We Krwi, Są Częścią Mnie, Częścią Mojego Życia''

// Ayrton Senna Da Silva //

[*] 21.III.1960 - 01.V.1994 [*]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   


RUDANET.INFO Forum » Kultura, sport, hobby i media » Sport » FIVB World League

Odpowiedz do tematu


Polecamy także:
PROBLEM Z MOHAA - couldn't load default.cfg
[Manager pobierania plików] Free Download Manager
Crack do Fifa World Cup '06
Fifa World Cup 2006
[MŚ w piłce nożnej 2006] World Cup Germany 2006
 

Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group



Administracja www.rudanet.info nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez użytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.