Pomógł: 15 razy Wiek: 26 Dołączył: 15 Lis 2005 Posty: 1437 Tematy: 72 Piwa: 16/13 Skąd: Ruda Śląska 1
Wysłany: Pon Lis 05, 2007 1:56 am
Zwyciestwo to moglo byc, ale chyba szczescia braklo. Tego samego ktore ległej sprzyjalo... Kto nie skacze-ten z warszawy hej
_________________ Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi.
Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności.
Bo on jest stróżem brata twego i znalazcą zagubionych dzieci. I dokonam na tobie srogiej pomsty w zapalczywym gniewie i na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci. I poznasz, że ja jestem Pan, kiedy wywrę na tobie swoją pomstę. Nie pomagam na GG! Odpisuję TYLKO na forum.
W meczu zamykającym 13. kolejkę Orange Ekstraklasy Legia pewnie pokonuje w Warszawie Ruch Chorzów 2:0. Bramki dla zwycięzców padły po szkolnych błędach rywali.
Strzelcem pierwszej bramki meczu był Edson. Brazylijczyk uderzył w 10 minucie z lewej strony z 18 metrów, a interweniujący Sebastian Nowak przepuścił futbolówkę pod brzuchem.
Dwie minuty później groźnie uderzał Roger, ale piłka po drodze trafiła jeszcze jednego z obrońców "Niebieskich" i wyszła na rzut rożny.
Odpowiedź gości była natychmiastowa. Najpierw Remigiusz Jezierski przegrał pojedynek z Janem Muchą po bardzo dobrym dograniu Martina Fabusza, a parę minut później bliski szczęścia był zagrywający piłkę wzdłuż linii bramkowej Grzegorz Domżalski.
W 67 minucie Takesure Chinyama podwyższył na 2:0. Ireneusz Adamski zamiast wybić piłkę przed własnym polem karnym czekał aż dojdzie do niej bramkarz, a tymczasem zza pleców obrońcy Ruchu wyskoczył Chinyama, który skorzystał z prezentu i wpakował piłkę do siatki. Chwilę wcześniej mogło być 1:1, ale po podaniu Wojciecha Grzyba Jezierski nie opanował piłki na dwunastym metrze.
Następne minuty zdecydowanie należały do gospodarzy, ale Piotr Giza nie miał dziś najlepiej ustawionego celownika. Dogodne szanse do podwyższenia rezultatu zmarnowali ponadto Chinyama i Miroslav Radović.
Poczynania piłkarzy z trybun obserwował Leo Beenhakker, który przybył do Warszawy w towarzystwie swoich asystentów; Adama Nawałki i Bogusława Kaczmarka.
Kibice Ruchu wywiesili transparent: "Euro 2012 w Chorzowie".
Legia Warszawa - Ruch Chorzów 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Edson (10.), 2:0 Chinyama (67.).
Legia Warszawa: Jan Mucha - Piotr Bronowicki, Wojciech Szala, Dickson Choto, Tomasz Kiełbowicz - Miroslav Radović, Aleksandar Vuković, Piotr Giza, Roger (86. Maciej Korzym), Edson (76. Marcin Smoliński) - Bartłomiej Grzelak (64. Takesure Chinyama).
Ruch Chorzów: Sebastian Nowak II - Ariel Jakubowski, Grzegorz Baran, Ireneusz Adamski, Krzysztof Nykiel - Wojciech Grzyb, Grzegorz Bonk (67. Tomasz Sokołowski I), Michał Pulkowski, Grzegorz Domżalski (67. Łukasz Janoszka) - Remigiusz Jezierski (79. Maciej Sadlok), Martin Fabus
Żółta kartka - Legia Warszawa: Aleksandar Vuković, Marcin Smoliński. Ruch Chorzów: Michał Pulkowski, Krzysztof Nykiel, Ariel Jakubowski.
Sędzia: Paweł Gil (Lublin). Widzów 7 000.
źródło:interia.pl
_________________ błogosławiony ten, który nie mając nic do powiedzenia nie daje nam słownego dowodu na to
W meczu inaugurującym 14. kolejkę Orange Ekstraklasy Legia Warszawa zremisowała bezbramkowo na własnym stadionie z Jagiellonią Białystok. Jagiellonia dzięki temu remisowi osiągnęła historyczny sukces - po raz pierwszy w Orange Ekstraklasie nie przegrała z Legią w Warszawie.
To pierwszy remis Legii od 27. spotkań. Ostatni raz legioniści podzielili się z przeciwnikiem punktami w poprzednim sezonie w meczu z Cracovią.
Pierwsza połowa przebiegała pod znakiem ogromnej, miażdżącej przewagi podopiecznych Jana Urbana. "Jaga" stworzyła sobie właściwie tylko jedną sytuację, ale strzał Aleksandra Kwieka zdołał obronić Jan Mucha.
Natomiast Legia miała tych okazji mnóstwo. Na bramkę Banaszyńskiego strzelali Takesure Chinyama, Aleksandar Vukovic, Miroslav Radovic i Piotr Giza. Ten ostatni zmarnował najwięcej dogodnych, stuprocentowych okazji.
Gdyby nie rozregulowane celowniki piłkarzy Legii, Jagiellonia mogła po 45. minutach przegrywać 3-4 do zera.
Po przerwie miał miejsce nieprzyjemny incydent. Z powodu wywieszenia przez kibiców Jagiellonii Białystok flagi z symbolem rasistowskim delegat PZPN Andrzej Tomaszewski nie zezwolił na rozpoczęcie gry w drugiej połowie meczu.
Ostatecznie spotkanie wznowiono po ok. 30. minutach.
W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Jagiellonia broniła się rozpaczliwie i dość nieporadnie, popełniając kardynalne błędy, ale jeszcze gorzej spisywali się napastnicy Legii, którzy w żaden sposób nie mogli pokonać Banaszyńskiego.
Trener Urban, zniecierpliwiony nieporadnością swoich zawodników, wprowadził na boisko Kamila Grosickiego i Bartłomieja Grzelaka. Jednak te zmiany nie miały żadnego wpływu na poprawę gry Legii.
Ostatecznie mecz zakończył się bezbramkowym remisem, co biorąc pod uwagę ilość znakomitych sytuacji bramkowych gospodarzy, jest wynikiem co najmniej zaskakującym.
Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok 0:0
Żółte kartki: Miroslav Radovic, Aleksandar Vukovic, Dickson Choto - Aleksander Kwiek, Dariusz Jarecki, Łukasz Nawotczyński, Aleksander Kwiek, Dariusz Łatka, Remigiusz Sobociński.
Sędziował: Robert Małek (Zabrze).
Widzów 9 000.
źródło: sport.onet.pl
No trzeba przyznać że ostanio Legła coś baardzo słabo ze skutecznością... Nie żeby mnie to smuciło ale w pierwszej części sezonu grali duuużo lepiej...
_________________ ''Wyścig, Rywalizację, Mam We Krwi, Są Częścią Mnie, Częścią Mojego Życia''
oglądałem mecz, jak dla mnie to nic ciekawego Legia nie pokazała to chyba sprawiedliwy remis. normalnie miałem wczoraj w tym meczu postawić krzyża dziś trzeba się zdać na przeczucie i jechać do sts :D
_________________ błogosławiony ten, który nie mając nic do powiedzenia nie daje nam słownego dowodu na to
oglądałem mecz, jak dla mnie to nic ciekawego Legia nie pokazała to chyba sprawiedliwy remis. normalnie miałem wczoraj w tym meczu postawić krzyża dziś trzeba się zdać na przeczucie i jechać do sts :D
Jak by mieli skutecznosc to by to wygrali z 5-0
_________________ DevilPage - Najlepsza stronka o Manchesterze United
W najciekawszym spotkaniu 14. kolejki Orange Ekstraklasy, Wisła Kraków pewnie 3:0 pokonała na własnym stadionie Dyskobolię Grodzisk Wlkp. i powiększyła przewagę nad resztą stawki. W sobotę rozegranych zostało łącznie sześć spotkań.
GKS Bełchatów - Zagłębie Sosnowiec 2:0
1:0 Garguła 9 min.
2:0 Rachwał 66 min.
Lech Poznań - Polonia Bytom 1:0
1:0 Reiss 41 min.
Ruch Chorzów - Łódzki KS 0:0
Odra Wodzisław - Cracovia 0:1
0:1 Moskała 40 min.
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 1:1
1:0 Rui Miguel 85 min
1:1 Brzęczek 89 min
_________________ DevilPage - Najlepsza stronka o Manchesterze United
Pomógł: 15 razy Wiek: 26 Dołączył: 15 Lis 2005 Posty: 1437 Tematy: 72 Piwa: 16/13 Skąd: Ruda Śląska 1
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 12:56 pm
Kolejna afera i kolejne Zagłębie...
Cytat
Mistrzowi Polski Zagłębiu Lubin grozi karna degradacja do drugiej ligi. Jak ustalił Przegląd Sportowy, wrocławska prokuratura ma dowody na ustawienie przynajmniej sześciu spotkań tej drużyny w sezonie 2003/2004.
A niech jada z nimi nawet do 3 ligi. Skonczyla sie protekcja prezesow z PiSu...
_________________ Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi.
Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności.
Bo on jest stróżem brata twego i znalazcą zagubionych dzieci. I dokonam na tobie srogiej pomsty w zapalczywym gniewie i na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci. I poznasz, że ja jestem Pan, kiedy wywrę na tobie swoją pomstę. Nie pomagam na GG! Odpisuję TYLKO na forum.
W pierwszym meczu 15 kolejki Górnik Zabrze zremisoła z Widzewem Łódz 1-1
Górnik Zabrze - Widzew Łódź 1:1 (1:1)
Bramki: 0:1 Joseph Dayo Oshadogan (34-wolny), 1:1 Maris Smirnovs (45+2-głową)
Żółte kartki: Górnik Zabrze: Tomasz Hajto, Piotr Gierczak. Widzew Łódź: Łukasz Mierzejewski, Tomasz Lisowski.
Sędzia: Marcin Wróbel (Warszawa). Widzów 12 000.
Górnik Zabrze: Boris Peskovic - Sławomir Jarczyk, Tomasz Hajto, Maris Smirnovs, Mariusz Pawelec - Konrad Gołoś (65. Dariusz Stachowiak), Piotr Gierczak, Jerzy Brzęczek, Piotr Madejski - Tomasz Zahorski (79. Piotr Ruszkul), Dawid Jarka (65. Tomasz Moskal).
Widzew Łódź: Bartosz Fabiniak - Robert Kłos, Piotr Stawarczyk, Joseph Dayo Oshadogan, Łukasz Broź - Adrian Budka (46. Sławomir Szeliga), Łukasz Juszkiewicz, Łukasz Masłowski, Piotr Kuklis (90. Mateusz Broź), Tomasz Lisowski - Łukasz Mierzejewski (89. Piotr Grzelczak).
_________________ DevilPage - Najlepsza stronka o Manchesterze United
Pomógł: 15 razy Wiek: 26 Dołączył: 15 Lis 2005 Posty: 1437 Tematy: 72 Piwa: 16/13 Skąd: Ruda Śląska 1
Wysłany: Sob Lis 24, 2007 9:19 am
Aj, szkoda bo mecz byl do wygrania. Kolesiowi z Widzewa wyszedl strzal zycia.
_________________ Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi.
Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności.
Bo on jest stróżem brata twego i znalazcą zagubionych dzieci. I dokonam na tobie srogiej pomsty w zapalczywym gniewie i na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci. I poznasz, że ja jestem Pan, kiedy wywrę na tobie swoją pomstę. Nie pomagam na GG! Odpisuję TYLKO na forum.
Związkowy Trybunał Piłkarski PZPN podtrzymał karę degradacji o jedną klasę rozgrywkową dla występującego w ekstraklasie Zagłębia Sosnowiec za udział w tzw. aferze korupcyjnej - poinformowano na stronie internetowej klubu.
Organ dyscyplinarny Polskiego Związku Piłki Nożnej zdecydował jednocześnie przenieść karę czterech ujemnych punktów dla sosnowieckiej drużyny na kolejny sezon (2008/2009).
Instancją, do której może się jeszcze odwołać Zagłębie, jest Trybunał Arbitrażowy przy Polskim Komitecie Olimpijskim.
2 sierpnia Wydział Dyscypliny PZPN ukarał pierwszoligowe Zagłębie Sosnowiec, za udział w tzw. aferze korupcyjnej, degradacją o jedną klasę (obowiązującą od następnego sezonu), czterema punktami ujemnymi oraz grzywną w wysokości 50 tysięcy złotych.
Na półmetku ekstraklasy i dwóch kolejkach rozegranych awansem z rundy wiosennej piłkarze Zagłębia zajmują ostatnie, 16. miejsce w tabeli. W dorobku mają cztery punkty (wliczając cztery ujemne), za dwa zwycięstwa i tyle samo remisów. Przedostatni ŁKS Łódź zgromadził dotychczas 11 pkt.
ź: sport.onet.pl
Hah nie ma to jak nasza Polska piłka....
_________________ ''Wyścig, Rywalizację, Mam We Krwi, Są Częścią Mnie, Częścią Mojego Życia''
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja www.rudanet.info nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez użytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.