Witam:P Dawno bo chyba ponad pół roku temu, na zaprzyjaźnionym forum Goduli, ( w którym też oczywiście aktywnie się udzielam ) założyłam temaT , który można powiedzieć odniósł sukces;D bardzo dużo odpowiedzi i temat ciągle jest poruszany aż do teraz. Dlatego postanowiłam napisac go też tutaj (na tym oczywiscie o wiele lepsiejszym forum:PPP ) , a więc: Jestem ciekawa czy uznajecie coś takiego jak "przyjacielski seks " , wiadomo o czym mowa...co o tym sądzicie !? Ja nie jestem do tego przekonana i raczej nigdy nie będe ... Zapraszam do dyskusji! pozdrawiam
_________________ Tam skarb Twój , gdzie serce Twoje:)
Nie mam w tym temacie doswiadczenia ale uwazam ze i tak najlepsza jest instytucja stalego zwiazku. Nie uznaje czegos takiego, no chyba ze dwojce "przyjaciol" to odpowiada to wtedy niech robia co im sie zywnie podoba... swoja droga nie wyobrazam sobie tego.
dokładnie tak i jak dla mnie wogole jest to cos nie do przyjęcia i wiecej komentarza to chyba nie wymaga juz
_________________
mam sto rąk, sto sztyletów, gdy chcę, sto ran zadam ...
--------------------------
www.AvengedSevenfold.fan.pl - nie znasz jeszcze A7X? - koniecznie musisz poznać!
Jakis glupi ten temat, co to jest wogole "Przyjacielski seks" ?
Jezeli ktos z kims uprawia seks to raczej nie mozna tego nazwac przyjaznia, raczej jakims zwiazkiem wiec jedno wylucza drugie.
A co tam kto z kim robi to sprawa tych ludzi, niech sie kochaja ile wlezie, na zdrowie
Wtedy to już nie jest przyjaźń zreszta jakoś tego nie widze żeby przyjaciele uprawiali sex bez jakiegoś wiekszego uczucia to chyba jakies chore zleksza.
_________________ DevilPage - Najlepsza stronka o Manchesterze United
Pomógł: 15 razy Wiek: 26 Dołączył: 15 Lis 2005 Posty: 1438 Tematy: 72 Piwa: 16/13 Skąd: Ruda Śląska 1
Wysłany: Wto Lut 20, 2007 8:50 am
To ja dodam ze tam gdzie seks tam nie ma przyjazni i odwrotnie.
_________________ Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi.
Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności.
Bo on jest stróżem brata twego i znalazcą zagubionych dzieci. I dokonam na tobie srogiej pomsty w zapalczywym gniewie i na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci. I poznasz, że ja jestem Pan, kiedy wywrę na tobie swoją pomstę. Nie pomagam na GG! Odpisuję TYLKO na forum.
Pomógł: 1 raz Wiek: 47 Dołączył: 22 Sie 2006 Posty: 39 Tematy: 10 Postawił 2 piw(a) Skąd: kochłowic
Wysłany: Wto Lut 20, 2007 3:02 pm
może tak odwrotnie gdzie jest seks to musi coś być między dwojga partnerami , co seks i nic więcej jak tak trochę romantyzmu uczucia a żeby do łózka zrobić co zrobić i spadaj nie kapuje
_________________ Nigdy nie przestawaj się uśmiechać,
nawet jeśli jesteś smutna, ponieważ nigdy nie wiesz,
kto może się zakochać w Twoim uśmiechu.
LeYdii
Gość
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 6:11 pm
bo właśnie chyba o to chodzi w tym całym przyjacielskim seksie;P odczuwają potrzebe idą do łożka z przyjacielem, i żyja dalej <lol2>
Pomógł: 15 razy Wiek: 26 Dołączył: 15 Lis 2005 Posty: 1438 Tematy: 72 Piwa: 16/13 Skąd: Ruda Śląska 1
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 7:33 pm
Po takim czyms to wydaje mi sie ze to juz nie jest przyjazn...
_________________ Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi.
Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności.
Bo on jest stróżem brata twego i znalazcą zagubionych dzieci. I dokonam na tobie srogiej pomsty w zapalczywym gniewie i na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci. I poznasz, że ja jestem Pan, kiedy wywrę na tobie swoją pomstę. Nie pomagam na GG! Odpisuję TYLKO na forum.
tutaj pojęcie słowo "przyjaźń" jest całkiem inne , chodzi o taka dobrą koleżanke lub kolege..która nas ze tak powiem zaspokoji "po przyjacielsku " haha:)
_________________ Tam skarb Twój , gdzie serce Twoje:)
No to wtedy to juz nie jest przyjaźń, nie wiem jak mozna to tak nazywac
Jest to jakis bardziej albo mniej luźny zwiazek miedzy dwoma osobami ale na pewno nie przyjazn. Jak napisal auger, po takim czyms to juz nie mozna tego nazwac przyjaznia.
Pomógł: 15 razy Wiek: 26 Dołączył: 15 Lis 2005 Posty: 1438 Tematy: 72 Piwa: 16/13 Skąd: Ruda Śląska 1
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 11:05 pm
k-cee napisał/a
Jak ktos ma ochote to chyba jego problem no nie ? nie potrzebuje niczyjego pozwolenia
Cos mi sie zdaje ze to chyba dwie strony musza miec ochote.
Bo samemu to sobie mozesz wiesz co...
_________________ Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi.
Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności.
Bo on jest stróżem brata twego i znalazcą zagubionych dzieci. I dokonam na tobie srogiej pomsty w zapalczywym gniewie i na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci. I poznasz, że ja jestem Pan, kiedy wywrę na tobie swoją pomstę. Nie pomagam na GG! Odpisuję TYLKO na forum.
k-cee
Gość
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 11:10 pm
Piszac "ktos" mialam na mysli obie strony inaczej to mi zalatuje gwaltem
A dla LeYdii, rada: jesli jakis tzw. przyjaciel bedzie sie do ciebie dobieral to zawsze mozesz powiedziec "nie"
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja www.rudanet.info nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez użytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.