ej, ludzie pomyslcie... czego ksieza i katechetki ucza na religii??
przecierz u nas to rzadko do Biblii patrzymy. tylko gadamy o jakis kolejnych swietych... po co to nam??
osobiscie uwazam, ze do lekcji religii nikt nie powiniem mlodzierz zmuszac, bo im bardziej beda to odczuwac jako przymus, to tym bardziej beda olewac ten przedmiot...
a co do nauczycieli religii, wiekszosc to prawie idioci, lub totalni idioci... no chociarz jedna katechetke fajna mamy (ma meza palarza)

:P:P