No i poszedłem do sklepu gdzie kupowałem kompa.Patrze:a tam remont!! Myślałem,że mnie krew zaleje,bo to już 4 miesiąc

Wracam na chate i pomyślałem,że przerobie procek

Wiec zabrałem sie za BIOS i z ADM Athlon 3000+ 64 Box Venice z zegarem 1.8 zrobiłem ADM Athlon 3000+ 64 Box Venice z zegarem 1.0 Ghz

zmniejszyłem mnożnik procesora i napięci do 1 volta czy jakoś tak

plusy są takie,że procek sie tak nie grzeje,udało mi się zejść do 34 stopni w spoczynku i 37 max w stresie

gierki i inne pierdółki chodzą nawet lepiej.Ale mam pytanie:czy to nie zaszkodzi płycie głównej?