"Witaj strudzony wedrowcze w naszej przydroznej gospodzie 3 gwiazdkowej (Gospodzie! - pomyslal tajemniczy przybysz...Toz to istna MELINA!)... Ugoscim Cie, damy pojesc, a i nie zgorszy napitek sie znajdzie. Jam jest Fenris, a to moja gospoda, czuj waśc sie jak w domu..."
To mowiac lekko podstarzaly gospodarz usadzil przybysza przy jednym z najlepszych miejsc kolo kominka, w ktorym lekko jarzyly sie plomienie dopalajacego sie ognia...
Mosci gosc poczeka, przyniose zaraz najznakomitszy miod pitny i cos na zab...specjalnosc zakladu....
Gospodarz pobiegl do kuchni i zaczal przyrzadzac danie:
- pokrojona kielbase podsmazyl na patelni... zarumieniona odstawil na talerzyku.
- potem poddusil cebule na tej samej patelni dodajac troche oleju
- dodal don zabek czosnku...bowiem nie wiedzial czy przybysz lubi ostre potrawy...
- hmmmm pomyslal gospodarz.... "prawie bym zapomnial"... i wrzucil do podduszonej cebuli puszke fasoli... "Jak pomysle o ludziach co wode fasolowa wylewaja to az mnie ciarki przechodza!! Toz ta woda stanowi esencje smaku!! Bron boze ja wylewac!!"...
- dodal wczesniej podsmazona kielbase... i po minutce dodal ostatni skladnik... kilka lyzeczek przecieru pomidorowego...
Tak przyzadzona potrawe podal przybyszowi, ten skosztowal niepewnie i rzekl:
"Toz to bardzo dobre gospodarzu!... Jak na moje oko moglo byc wiecej kielbasy, ale to zalezy od gustu, tak samo jak ilosc koncentratu (choc z tym przesadzac za bardzo nie mozna), czosnku i wszystkiego innego.... BARDZO DOBRE!
"12 gil" zarzadal gospodarz - "Nie mam" odpowiedzial przybysz......" TY $#%#@ do garów!! odpracujesz to cos zerzarł!!"
A jaka jest Twoja specjalnosc zakladu czytelniku? Co najbardziej lubisz przyrzadzac? Jaka potrawe podal bys strudzonemu przybyszowi - opryszkowi bez pieniedzy...??
w zalezności czy jestem przed czy po moim "gotowaniu"
jako kobieta pracująca raz w miesiącu przygotowuję zestawy obiadowe ( w tym jeszcze nie )
i w mojej przepastnej, sliczniutkiej i nowiutkiej lodóweczce mozna znaleśc:
- gołabki
- zrazy wołowe
- bitki wołowe w sosie
- fasolke po bretońsku
- pierogi z mięsem
- kluski sląskie
a zawsze dla niespodziewanych opryszków - mam szpinak, które serwuje w różnych postaciach np jako grzanki albo z makaronem
i wszystko co potrzeba żeby zrobić nmakaron z tuńczykiem czy mięsem albo jakąś sałatkę
Raz w miesiącu?? To wszystko zamrażasz chyba, bo inaczej byłoby nieświeże.....
Ja gotuję na bieżąco, a przynajmniej się staram...
Lubie świeżutkie kotleciki, gulasz, rybę smażoną, szaszłyki..i inne pyszności w moim wykonaniu i według moich przepisów..
Już mi ślinka cieknie ..na samą myśl...mniam
Lubie świeżutkie kotleciki, gulasz, rybę smażoną, szaszłyki..i inne pyszności w moim wykonaniu i według moich przepisów..
Już mi ślinka cieknie ..na samą myśl...mniam
Lakomczuszek
Cytat
i w mojej przepastnej, sliczniutkiej i nowiutkiej lodóweczce mozna znaleśc:
- gołabki
- zrazy wołowe
- bitki wołowe w sosie
- fasolke po bretońsku
- pierogi z mięsem
- kluski sląskie
Hmmm przy moim apetycie starczylo by to na dwa dni Uwielbiam takie pysznosci
to dość logiczne że zamrażam, przy moim trybie pracy i obowiązkach codzienne gotowanie to strata czasu, na bieżaco gotuje tylko zupki które uwielbia mój M. i robię pizze o która dopominaja się często domownicy ale przy różnych okazjach uwielbiam eksperymentowac w kuchni
Zaraz się zabiorę za sernik...po całym domu rozniesie się miły zapach pieczonego
ciasta.... tylko jeszcze nie wiem, czy sernik będzie z polewą czekoladową czy z kokosową
pierzynką
NIE LUBIE CIE!! Robisz mi smaka A tak poza tematem to sernik kojazy mi sie z niewolnicza praca przy ucieraniu i mieszaniu skladnikow do niego... za to biceps rosnie ze hoho!
Co do wyzszosci swierzego jedzeniia nad mrozonym to dodam od siebie ze najbardziej to jednak lubie dwudniowe (znaczy sie na nastepny dzien:) ) potrawy, odsmazane i podgrzewane... mniam mniam
Myslisz ze po takiej reklamie degustacja by mi wystarczyla Jak to mowi znane przyslowie (po malej jego zmianie:) ) Daj Fenrisowi Kawalek ciasta a zje Ci cala blache
Wiesz co Fenrisie...ciasto możesz zjeść...ale blachę zostaw .
Ojjj i tu mnie łapsłaś Tylko uwazaj bo Fenris zostal moderatorem i moze uzyc danej mu wladzy przeciwko Tobie!... od dzisiaj bedzisz mi placic haracze w postaci kawalkow ciasta A o bigosie to juz nie wspomne!
Bez obaw... jestem gentelmanem (a przynajmniej za takiego sie uwazam ) i umie sie z kobietami delikatnie aczkolwiek stanowczo obchodzic
Po haracz zglosze sie osobiscie, potrzeba mi jednak troszke czasu zeby moi ludzie namierzyli miejsce Twojego zamieszkania Lepiej zeby w tym czasie ciasto bylo gotowe!
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja www.rudanet.info nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez użytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.